#5

Poleciał Amerykanin na księżyc. Miał tam być jako pierwszy z ludzi. Wylądował, patrzy a zza skały wyskakuje rusek, chińczyk i polak.
Oburzony pyta: Co to znaczy miałem być tu pierwszy?
Na to Rusek: Nasz wywiad się dobrze spisał, przechwycili tajne informacje i jestem.
Chińczyk: Nas jest w kraju dużo. Brat podsadził brata i tak do księżyca.
Amerykanin do Polaka: A ty jak tu się znalazłeś?
na to Polak:  Daj mi spokój, z wesela wracam.